20 lut 2010

Sztuka znakiem czasu

Ile razy zdarzyło Wam się zastanowić nad tym, jak nie ubłagalnie szybko płynie czas, zabierając ze sobą wszystkie wspomnienia z życia, z dzieciństwa, aż do znalezienia się dokładnie w chwili, kiedy się zatrzymujemy i o tym myślimy.

Właśnie mi się to zdarzyło, a najbardziej uderzył mnie fakt, że z pięknych i smutnych wydarzeń, wyjątkowo żywym jest wspomnienie wiszącego zegara, który malowałam wiele lat temu razem z moim mistrzem i nauczycielem ceramiki. Wciąż znajduje się on w mojej kuchni i nadal wyznacza czas mojej rodziny.
Pomyśl przez chwilę, jak często wartość różnch przedmiotów zależy nie tyle od ich walorów artystyczny czy ekonomicznych, co od miłych lub ważnych wspomnień i emocji, które one nam przypominają.

A wracając do frenetycznego codziennego życia: polecam śledzenie mnie na mikroblogingu Twitter, który w prosty i wygodny sposób informuje nas o najróżniejszych wydarzeniach i umożliwia komunikację z innymi użytkownikami. Trzeba przyznać, że wciąż zdobywa sobie coraz bardziej ważną i mocna pozycję w dzisiejszym Internetowym świecie.

2 komentarze:

  1. Ojejej...przesliczne, naprawde..Zakochalam sie w tym pierwszym zegarze calkowicie..
    Sprzedajesz jje?
    Sliczne...Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo sie ciesze się, że ci się podobaja:) Oczywiście, że sprzedaję. Jesli chcesz więcej informacji, napisz do mnie: manigomia@yahoo.it
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń